Recenzja Laotie FX150: elektryczny rower górski 1500 W z grubymi kołami pochodzi z innej planety

26-calowe koła typu FAT, silnik 1500w, 27-biegowa skrzynia biegów, podwójny system amortyzacji, hydrauliczne hamulce tarczowe, prędkość maksymalna 45 km/h i zasięg maksymalny ok. 100 km na jednym ładowaniu. Widziany już tylko na zdjęciach, Laotia FX150 wydaje się, że jest na innym poziomie.

Ale dopiero po wypróbowaniu tego pomysłu, że pochodzi on z równoległego wymiaru, staje się coraz bardziej konkretny. Ponieważ oczywiście polubiliśmy Laotie za wiele jej produktów, takich jak D4S Pro i FT-5, ale marce nigdy nie udało się osiągnąć tak wysokich poziomów jednym ze swoich modeli: the Laotia FX150 to elektryczny rower górski, któremu niczego nie brakuje, ma silnik, który poradzi sobie ze wzniesieniami do 40 kg, jest w stanie wytrzymać maksymalny ciężar 200 kg, a poza tym, muszę przyznać, jest naprawdę piękny.

Mniej piękna jest jednak cena, która wynosi około 1500 euro, ale która dzięki kuponowi rabatowemu poniżej jest bardzo obniżona i nigdy, jak w tym przypadku, pytanie, które zadajesz nam najbardziej, jest uzasadnione: czy warto je wszystkie wydać pieniądze na rower elektryczny (który w rzeczywistości jest mieszanką roweru górskiego i grubego) wyprodukowany przez chińską markę?

przegląd Laotia FX150: rower górski z grubym kołem z silnikiem 1500 W jest mistrzem

unboxing

Biorąc pod uwagę duży rozmiar roweru, opakowanie Laotia FX150 jest szczególnie duży i nieporęczny. Wynika to z faktu, że elektryczny rower górski jest praktycznie już zmontowany, z wyjątkiem przedniego koła, kierownicy, pedałów i przedniego błotnika. Wszystkie komponenty, które będziesz musiał złożyć samodzielnie, ale nie martw się: jest to operacja, którą możesz również wykonać samodzielnie i która nie zajmie zbyt wiele czasu, również dzięki doskonałej instrukcji obsługi dołączonej do produktu.

Arkusz danych - Laotia FX150

  • Moc silnika: 1500 W (typ bezszczotkowy);
  • Prędkość maksymalna: ograniczona do 25 km/h (możliwość odblokowania przy 45 km/h);
  • Bateria: wymienna bateria 48 V i 12.8 Ah;
  • Opony: 26 × 4 cala tłuszczu;
  • Trzy tryby jazdy;
  • 27-biegowa skrzynia biegów Shimano;
  • Przednie światło LED;
  • Rama ze stopu aluminium;
  • Waga roweru 27 kg (z zainstalowanym akumulatorem);
  • Przedni / tylny hamulec tarczowy;
  • Amortyzator przedni / tylny;
  • Wymiary po rozłożeniu: 198 x 110 x 103 cm;
  • Wymiary po złożeniu: 100 x 105 x 45 cm.

Projekt i materiały

Zacznijmy od razu od założenia: jedyny logiczny powód, dla którego firma mogła chcieć zintegrować mechanizm otwierający w lufie centralnej, mógł być związany jedynie z wyjęciem baterii. Dlaczego, daj spokój, Laotia FX150 jest to elektryczny rower górski o biblijnych wymiarach (i mocy), a nawet jeśli przednie koło można łatwo zdemontować za pomocą mechanizmu sprężynowego, to trudno go „złożyć”, można go wygodnie nosić przy sobie. Krótko mówiąc jest to model, którego osobiście nigdy nie potraktowałbym jako rower składany, do którego transportu zorganizowałbym się za pomocą zewnętrznych podpór do połączenia z bagażnikiem w aucie.

Ale pomimo swojej wielkości, Laotia FX150 nie jest taki ciężki: oczywiście waży 27 kg, ale jest to wartość znacznie mniej „problematyczna” niż się wydaje i to nie tylko dlatego, że silnik 1500w nie robi lekkiej zmarszczki nawet na bardzo stromych podjazdach, ale przede wszystkim ponieważ są mniej „masywne” modele, które ważą znacznie więcej: wystarczy pomyśleć o własnym FT-5 Laotie, który waży 33 kg. Krótko mówiąc, z punktu widzenia optymalizacji wagi i biorąc pod uwagę to Laotia FX150 ma silnik trzy razy mocniejszy niż ten, który znajdujemy w innym grubym rowerze firmy, nie ma wątpliwości, że marka wykonała świetną robotę, wybierając wytrzymałą i stosunkowo lekką ramę.

Cała konstrukcja ze stopu aluminium jest niezwykle solidna, kierownica praktycznie niweluje drgania, a połączenie kół o szerokości 26" i 4", podwójnego amortyzatora oraz dużego i wygodnego siedziska sprawia, że ​​jazda nim jest bardzo przyjemna.

Logo firmy nadal jest umieszczone w centralnej lufie roweru i jest naprawdę bardzo, bardzo duże, ale pomimo tego szczególnego projektu Laotia FX150 jest jednym z najpiękniejszych, jakie ostatnio widziałem: i tak jak to się stało, gdy testowałem FT-5, nawet gdy podróżowałem po Avellino na grubym rowerze górskim tej firmy, wielu pytało mnie, jaki to model, i to dzieje się tak, ponieważ nie ma najmniejszego szczegółu, który marka przyćmiła.

Począwszy od bardzo lekkich felg aluminiowych, aż po wybór kolorów, nie ma co mówić: Laotia FX150 to jest naprawdę piękne. Mniej piękne jest jednak siodełko, które uważam za szczególnie trudne i niewygodne: oczywiście jest to typowe siodełko roweru górskiego i to chyba ja nie jestem przyzwyczajony do tego stylu, ale muszę powiedzieć, że jak dla mnie jest to najmniej wygodny element całego produktu.

Tytanowy przedni widelec zawieszenia i aluminiowy mechanizm blokujący, który jest typu hydraulicznego, są dobrej jakości, podobnie jak układ tylnego zawieszenia, za pomocą którego cała część tylnego koła została połączona z konstrukcją. Dalej są dwa hamulce tarczowe, przedni i tylny, ponownie typu hydraulicznego i są wykonane z powiększoną miedzianą podstawą.

Moduł baterii jest wymienny i jest aktywowany za pomocą kluczyka umieszczonego w dolnej części: cała elektronika nie włączy się, dopóki kluczyk nie zostanie przekręcony, co spowoduje uruchomienie zasilania bateryjnego. Na kierownicy natomiast umieszczono duży centralny wyświetlacz, na którym będzie można uzyskać dostęp do wszystkich najważniejszych informacji dotyczących roweru i który w przeciwieństwie do niektórych marek jest doskonale widoczny nawet w bezpośrednim świetle warunki. Poziomy wspomagania nie są jednak zarządzane przez ekran: po lewej stronie kierownicy, te z LAOTIE mają umieszczone dwa przyciski, które są łatwo dostępne podczas podróży, używane do tego celu.

Silnik i skrzynia biegów - Laotie FX150

Aby animować Laotia FX150 Dba o to silnik 1500w, co, jeśli chcemy być szczerzy, nadaje się do użytku czysto sportowego i poza miejskimi ulicami. To jeden z najlepszych silników, jakie miałem okazję testować, zawsze żwawy, responsywny i mocny, który w żaden sposób nie boi się nawet najbardziej stromych podjazdów: w moich testach udało mi się wspiąć pod górę, na której niektóre odcinki miały większy nachylenie. ponad 35% bez utraty pomocy silnika.

Jest też 27-biegowa skrzynia biegów Shimano, typowa dla rowerów górskich, która jest zawsze precyzyjna, szybka i niezawodna, a obsługiwana jest za pomocą dwóch przełączników klikanych umieszczonych na dwóch zewnętrznych obszarach kierownicy, tuż obok gałek. Po prawej stronie kierownicy znajduje się też akcelerator umożliwiający jazdę na rowerze w trybie „w pełni elektrycznym”, ale którego pamiętajmy, we Włoszech nie wolno używać rowerów elektrycznych, ale który, muszę przyznać, ma bardzo mi pomogły czasy, zwłaszcza przy startach pod górę.

Również w tym modelu są trzy tryby wspomagania pedału i nie ma czujnika momentu obrotowego, który mógłby nieco utrudnić ruszanie pod górę, gdyby nie włączono odpowiedniego biegu: wspomaganie pedałowania rozpoczyna się przy piątym obrocie pedałów, ale w takich przypadkach na szczęście , obecność akceleratora znacznie upraszcza sprawę.

Krótko mówiąc, chodzi o to: Laotia FX150 jest to potęga, ale jest tak potężna, że ​​zgodnie z obecnymi włoskimi przepisami nie można jej prowadzić na gruntach publicznych. Jest to więc elektryczny rower górski, którego można używać na trasach rowerowych, a nie na zakupy spożywcze lub poruszanie się po mieście.

Test drogowy

W każdym razie dla mnie, który nie był miłośnikiem typowego stylu jazdy na rowerach górskich, muszę powiedzieć, że nie było łatwo przyzwyczaić się do jazdy na Laotia FX150. Przyznam jednak, że gdy już zapoznałem się z kształtem ramy i położeniem kierownicy, zacząłem doceniać zalety i świetnie się bawiłem. Oczywiście nie jestem typem, który jeździ w góry, aby jeździć na rowerze, ani nie narażam swojego bezpieczeństwa, jeżdżąc trasami zbyt trudnymi dla moich możliwości, ale jeżdżąc po Laotia FX150 Spędziłem naprawdę zabawny czas.

Jego 26-calowe, grubsze koła, system ostrzegania z przodu i z tyłu, a przede wszystkim doskonała jakość hamowania sprawiają, że Laotia FX150 jeden z najbardziej przyjemnych i bezpiecznych rowerów elektrycznych do jazdy, również dlatego, że wibracje są naprawdę zminimalizowane do maksimum.

Dostępne są 3 tryby pracy (pedałowanie ręczne, pedałowanie ze wspomaganiem i w pełni elektryczne), a gdy do akcji wkracza silnik, można użyć jednego z pięciu dostępnych poziomów wspomagania, które we Włoszech są ograniczone do maksymalnej prędkości 25 km/h.

A fakt, że firma zdecydowała się na opony o grubości 4 cali, sprawił, że ostrzeganie i zarządzanie wszelkimi uderzeniami spowodowanymi wybojami i nawierzchnią stało się jeszcze bardziej efektywne. poco jednolity, dzięki czemu ta bestia jest piękna w prowadzeniu nawet w niesprzyjających warunkach pogodowych: w deszczu, na przykład podczas deszczu Laotia FX150 nie marszczy się, a obecność tylnego błotnika pozwoli uniknąć zachlapań.

Krótko mówiąc, zawsze byłem bardziej grubym rowerem niż rowerem górskim, ale muszę przyznać, że wrażenia z jazdy z Laotia FX150 jest przyjemny pod każdym względem. Jego silnik jest w stanie utrzymać maksymalną wagę 200 KG i w swoich testach doszedłem do wniosku, że jest w stanie pomóc we podjazdach do około 35 stopni nachylenia. Nie jest zły.

Żywotność baterii - Laotia FX150

z Laotia FX150 następnie firma rozwiązała problem, który napotkałem podczas testowania FT-5: jeśli pamiętasz recenzję fat bike tej marki, podkreśliłem, że 10 Ah zintegrowanej baterii mogło być rodzajem ograniczenia w zakresie autonomia. Cóż, z Laotia FX150 limit ten został przekroczony dzięki akumulatorowi od 12.8 Ah do 48v, co na papierze gwarantowałoby rowerowi około 100 km autonomii.

Oczywiście w rzeczywistości te osiągi mogą wydawać się mirażem, nawet muszę powiedzieć, że w moich testach udało mi się uzyskać dobry wynik: przy minimalnym wspomaganiu pedałowania udało mi się przejechać około 90 km na jednym ładowaniu, a ja minął 40 w pełnym trybie elektrycznym.

Jednak ładowanie jest bardzo powolne: przejście z 0% do 100% może zająć do 7 godzin z ładowarką z gniazdem schuko, która pochodzi z opakowania.

Laotie FX150: 2-minutowy przegląd

La Laotia FX150 to elektryczny rower górski z grubymi kołami, który jest skierowany do konkretnej grupy odbiorców. Ma opony o szerokości 26 cali i jest wykonany z mocnej i stosunkowo lekkiej ramy ze stopu aluminium: waży 4 kg, o dobre 27 mniej niż większość tradycyjnych fatbike'ów. Jego 5w silnik i obecność akceleratora sprawiają, że nadaje się wyłącznie do sportu, a przedni i tylny hydrauliczny system amortyzacji wraz z kołami gwarantuje doskonałe zarządzanie wibracjami i wstrząsami.

Silnik jest zgrabny, mocny, jest w stanie utrzymać maksymalny ciężar 200 kg i pokonuje podjazdy do około 35 stopni nachylenia, a 27-biegowa skrzynia Shimano sprawia, że ​​doskonale sprawdza się nawet na najtrudniejszych górskich trasach. Siodełko jest jednak typowe dla rowerów górskich, jest dość twarde i to właściwie jedyna cecha poco wygodny rower.

Dostępne są 3 tryby pomocy, a od odblokowanych Laotia FX150 jest w stanie osiągnąć maksymalną prędkość 45 km/h. Proporcjonalnie wymienny akumulator, który gwarantuje maksymalny zasięg około 90 kilometrów, doskonały hydrauliczny układ hamulcowy z hamulcami tarczowymi: hamowanie jest decydujące i bezpieczne.

Nie dla wszystkich cena, która jest jednak uzasadniona jakością wykonania, dużą mocą silnika i doskonałą dbałością o szczegóły.

Cena sprzedaży i uwagi

Obecnie cena sprzedaży Laotia FX150 to 2658,25 euro, ale w pudełku, które znajdziesz poniżej, można go kupić ze zniżką dzięki wyprzedaży błyskawicznej do około 1425 €. Kwota, która nadal nie jest dla wszystkich budżetów, ale spójrzmy prawdzie w oczy, jest to kwota, którą należy wydać na rower elektryczny, który nie wszystkim się podoba.

La Laotia FX150 jest super mocny, dobrze amortyzowany, ma świetne opony i wysokiej jakości hydrauliczny układ hamulcowy. Ale jednocześnie nie jest to rower stworzony do użytku w mieście: jest zabawny, zabawny, sportowy i powinien być używany głównie w ten sposób.

Ale jedno jest pewne: niezależnie od tego, czy jesteś miłośnikiem rowerów górskich, czy nie, z Laotia FX150 zabawa jest gwarantowana i tak, prawdopodobnie mówimy o najlepszym chińskim rowerze elektrycznym, jaki kiedykolwiek miałem okazję wypróbować. Ten 2022 zaczął się z hukiem.



Uwaga Jeśli nie widzisz pudełka z kodem lub linkiem do zakupu, radzimy wyłączyć AdBlock.