Recenzja Engwe C20 Pro: nowy benchmark poniżej 1000 euro

Dzięki nowym rowerom elektrycznym, C20 i C20 Pro, Engwe poszło trochę pod prąd. I nie za żadną konkretną cechę techniczną, ale za to, że jest to jedna z niewielu marek e-rowerów, która nie podążyła za ostatnim trendem gwałtownego wzrostu cen i, tak, postanowiła nadal integrować akcelerator w obu modele.

Dziwne, ale prawdziwe, również dlatego, że (i widzieliśmy to praktycznie we wszystkich rowerach ze wspomaganiem pedałów testowanych w ostatnim okresie) zdecydowana większość producentów została „zmuszona” do podniesienia ceny sprzedaży znacznie powyżej 1000 euro, w modelach, które w zeszłym roku miałby taką samą cenę jak skład Engwe.

Na szczęście jednak, mimo że są to dwa dobrze wykonane modele o bardzo atrakcyjnym designie, Engwe C20 i Engwe C20 Pro pozostają znacznie poniżej progu 1000 euro i mają wszystkie referencje, aby stać się nowym punktem odniesienia w tej kategorii.

Recenzja Engwe C20 Pro: nowy benchmark poniżej 1000 euro

Odtwarzacz YouTube

Engwe C20 vs Engwe C20 Pro: różnice

Widziane z daleka Engwe C20 i Engwe C20 Pro mogą wyglądać identycznie. A to dlatego, że pomimo 200 euro różnicy między obydwoma modelami, rama stosowana przez firmę jest taka sama. W tej recenzji skupimy się na Engwe C20 Pro, ale dla każdego, kto chce zaoszczędzić trochę pieniędzy, istnieje standardowy model, który zachowuje prawie takie same cechy jak Pro, ale różni się niektórymi szczegółami.

Różnica w cenie 200 euro między dwoma modelami jest uzasadniona baterią, która jest w rzeczywistości mniej pojemna niż ta znaleziona na Engwe C20 Pro, mówimy o 10,4 Ah w porównaniu do 19,2 Ah droższego modelu, z braku wyświetlacza LCD, który został zastąpiony małym kontrolerem na kierownicy oraz z mniejszych kół, które mają przekrój 2.4” w porównaniu do 3 "z Engwe C20 Pro.

Potem zmienia się też siodełko, które, o dziwo, lepiej znalazłem w standardowym modelu: pamiętaj, że z Engwe C20 Pro jest to doskonałe siodełko, ale w standardowym modelu firma dobrze pomyślała o wstawieniu siodełka z małym systemem amortyzacji, prawdopodobnie w celu zrównoważenia mniej znaczącego zarządzania uderzeniami wynikającego z mniejszych kół.

Engwe C20 ma wtedy nawet 2 klucze. w przeciwieństwie do Engwe C20 Pro który używa jednego kluczyka do włączenia systemu, w standardowym modelu będziesz musiał użyć pierwszego kluczyka do włączenia akumulatora i drugiego kluczyka do włączenia kontrolera, który znajduje się po prawej stronie kierownicy.

I poza wagą, która w standardowym modelu jest mniejsza niż kilka kilogramów ze względu na obecność mniej pojemnego akumulatora, wszystkie inne parametry techniczne obu modeli są praktycznie identyczne: oba mają przednie widelce bez regulacji, oba mają silnik 250w, oba mają kierownicę z regulacją wysokości i oba są wyposażone w przepustnicę.

Projekt i materiały - Engwe C20 Pro

Przejdźmy jednak do bohatera tej recenzji:Engwe C20 Pro. Ciężki 24 kg i duży 162 x 130 cm, nawet jeśli rower elektryczny Engwe jest typu składanego, nie należy do najłatwiejszych w obsłudze, gdy jest zamknięty. Jest duży i ciężki, a włożenie go do samochodu może być trudne. Koła nie są typu grubego, co z pewnością sprawia, że ​​jest łatwiejszy w zarządzaniu niż gruby rower.

Nawet w tym modelu nie ma uchwytu umieszczonego na lufie centralnej roweru (a szkoda) i prowadzenie kabli nie jest najlepsze, szczególnie przy kierownicy: w skrócie większość kabli jest zawsze widoczna i, w skrócie, w niektórych przypadkach jest on utrzymywany razem za pomocą prostych zacisków, które podczas otwierania i zamykania roweru prowadzą do utraty porządku, który można znaleźć zaraz po rozpakowaniu roweru.

Kierownica jest bardzo wygodna i ma odpowiedni kształt, który m.in. można nie tylko złożyć, ale także regulować wysokość dzięki mechanizmowi teleskopowemu, a akumulator umieszczony w lufie centralnej jest wyjmowany: a biorąc pod uwagę dużą pojemność akumulator i długie czasy ładowania, możliwość wyciągnięcia akumulatora w celu naładowania niezależnie od roweru to wybawienie.

Cała konstrukcja ze stopu aluminium jest niezwykle solidna, kierownica praktycznie niweluje drgania, a połączenie kół o szerokości 20" i 3", podwójnego amortyzatora oraz dużego i wygodnego siedziska sprawia, że ​​jazda nim jest bardzo przyjemna.

Przedni widelec jest dobrej jakości, który nie jest typu regulowanego, ale został skalibrowany do odpowiedniej twardości i jest jedynym systemem tłumienia obecnym w rowerze: Chciałbym, aby ci z Engwe pomyśleli również o tylnym amortyzator, ponieważ to właśnie z tyłu uderzenia są odczuwalne z większą intensywnością.

Następnie są dwa mechaniczne hamulce tarczowe z tarczami 160 mm, a zintegrowana skrzynia biegów w tym modelu to typowy 7-biegowy Shimano Tourney, z zębatkami 14-28T połączonymi łańcuchem z tarczą 48T, korby mają zamiast tego 170.mm.

W najdroższym modelu pośrodku kierownicy został zintegrowany doskonały komputer pokładowy, w którym tak, możesz zobaczyć wszystkie informacje związane z podróżą, a także zobaczysz to niesamowicie dobrze: o ile ja Jestem zaniepokojony, mówimy o jednym z najlepszych komputerów pokładowych, jakie kiedykolwiek widziano na rowerze elektrycznym, który jest dobrze widoczny w każdych warunkach oświetleniowych, a nawet w bezpośrednim świetle słonecznym. Z tego punktu widzenia muszę powiedzieć, że ci z Engwe wykonali naprawdę dobrą robotę.

Silnik i skrzynia biegów

Animować Engwe C20 Pro istnieje bezszczotkowy silnik Bafang o mocy 250 W, który umożliwia rowerowi pracę w trzech trybach jazdy: wspomaganie pedału, w pełni elektryczny i bez pomocy. Silnik jest bardzo mocny i zgrabny, z pewnością nie należy do najmocniejszych w kategorii, ale wśród 250w może się również wyróżniać dzięki możliwości zarządzania maksymalną masą 150 kg.

Zmiana przełożeń jest zawsze precyzyjna, szybka i niezawodna i jest zarządzana za pomocą przełącznika zatrzaskowego znajdującego się po prawej stronie kierownicy. I to po prawej stronie kierownicy znajduje się również akcelerator, aby móc prowadzić rower w trybie „w pełni elektrycznym”, ale pamiętaj, że we Włoszech nie wolno go używać w rowerach elektrycznych.

Jest pięć poziomów wspomagania i nawet w tym modelu nie ma czujnika momentu obrotowego, który mógłby nieco utrudnić ruszanie pod górę, gdyby nie włączono odpowiedniego biegu: wspomaganie pedałowania uruchamia się przy piątym obrocie pedałów, ale w takich przypadkach Na szczęście, obecność akceleratora znacznie ułatwia sprawę.

Test drogowy

Tam na ulicy Engwe C20 Pro okazał się jednym z najlepszych rowerów elektrycznych dla miasta w tym okresie. I to nie tylko dzięki dobrze wyważonemu silnikowi, ale także dzięki solidności ramy i wygodzie kierownicy. 20-calowe koła zawsze spełniają swoje zadanie i gwarantują doskonałą ogólną stabilność roweru, który można bez problemu prowadzić nawet jedną ręką.

Szkoda za brak tylnych amortyzatorów, ale poprzez napompowanie opon z odpowiednim ciśnieniem i dzięki bardzo miękkiemu i wygodnemu siedzeniu, jazda Engwe C20 Pro w mieście jest bardzo przyjemna, a przekrój opon sprawia, że ​​nadaje się nawet na niezbyt jednolite nawierzchnie.

Dobra i dwa hamulce tarczowe, chociaż zauważyłem, że mają tendencję do lekkiego uginania się podczas hamowania z dużą siłą, ale nadal zapewniają dobrze wyważone i zdecydowane hamowanie w razie potrzeby: ważne jest jednak, aby je wyregulować zaraz po wyjęciu roweru pudełka.

Krótko mówiąc, wrażenia z jazdy dzięki Engwe C20 Pro pod każdym względem jest przyjemny, ustawienie i wysokość pręta ułatwiają wsiadanie i zsiadanie z siodła, a większe koła sprawiają, że rower elektryczny jest jeszcze łatwiejszy w mieście.

Bateria i autonomia

Oprócz designu, jedną z najważniejszych cech Engwe C20 Pro jest bateria. 36V z pewnością nie jest cechą, która pozwala płakać za cudem (nawet jeśli są więcej niż wystarczające dla zintegrowanego silnika), ale to, co sprawia, że ​​zaniemówisz, to pojemność: mówimy o 19.2 Ah, czyli prawie dwukrotnie zdecydowana większość rowerów w tym samym przedziale cenowym.

I jest to pojemność, która pozwala Engwe C20 Pro aby zagwarantować doskonałą autonomię: w moich testach ze wspomaganym pedałowaniem udało mi się nawet przekroczyć 120 km autonomii, co wyniosło około 50 km przy użyciu roweru w trybie w pełni elektrycznym. I to szalony wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Avellino to miasto pełne wzlotów i upadków.

A jeśli weźmiesz pod uwagę pojemność baterii, zdajesz sobie sprawę, że czasy ładowania nie są tak długie: pełne naładowanie zajmie około 6 godzin, co jest rzeczywiście ważnym czasem, ale identycznym z tym, który znajdujemy w akumulatorach o mniejszej pojemności.

Cena i uwagi

Cena Engwe C20 Pro wynosi 899,99 euro ze zniżką w pudełku, które znajdziesz poniżej, Engwe C20 zamiast tego kosztuje 699,99 euro. I niezależnie od tego, czy wybierzesz model Pro czy standardowy, jedno jest pewne: to bardzo solidne i praktyczne rowery elektryczne.

Który wybrać między dwoma modelami? Wszystko zależy od Twoich potrzeb: jeśli potrzebujesz większego zasięgu i większych kół do poruszania się po niezbyt gładkich drogach, model Pro będzie idealny. W przeciwnym razie, gdybyś używał roweru głównie w mieście, nie martwiąc się zbytnio o ponad 100 km autonomii na jednym ładowaniu, możesz pomyśleć o zakupie standardowego.

Gdyby tylko ci z Engwe pomyśleli o zintegrowaniu tylnego systemu amortyzacji, podnieśliby poprzeczkę jeszcze bardziej. Ale nawet tak jak jest, nie ma wątpliwości, że mówimy o modelu o doskonałym stosunku jakości do ceny.



Uwaga Jeśli nie widzisz pudełka z kodem lub linkiem do zakupu, radzimy wyłączyć AdBlock.

http://Engwe%20C20%20Pro%20|%20Sito%20ufficiale

Kup nowy Engwe C20 Pro ze zniżką bezpośrednio na oficjalnej stronie internetowej!

Dowiedz się więcej Mniej
899,00 €
LinkedIn