Recenzja Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED: podwójny ekran WRESZCIE z SENSEM!

Przez lata podjęto kilka prób wprowadzenia na rynek ważnego notebooka, który integruje dwa wyświetlacze na pokładzie, ale nigdy tak naprawdę nie udało się to osiągnąć. Asus w zestawie. To, co jednak wielu producentów nie doceniało, to oprogramowanie, które nigdy nie zostało odpowiednio zoptymalizowane do tego stopnia, by móc w pełni wykorzystać funkcje, jakie może wnieść drugi ekran na pokładzie notebooka.

Z nowego Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED wszystkie te problemy poprzednich generacji zostały rozwiązane i oprócz pewnych zmian strukturalnych tajwański gigant IT znalazł właściwą odpowiedź, jak zoptymalizować wszystkie funkcje oprogramowania: spoiler? Udało mu się.

Recenzja Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED

Odtwarzacz YouTube

Projekt, konstrukcja i ScreenDuo

Zanim porozmawiam z Wami o najbardziej nieodłącznych walorach tego produktu, chcę opisać, jak jest wytwarzany, ponieważAsus Zenbook Pro 14 Duo OLED ma całkowicie metalową ramę i charakteryzuje się montażem oraz maniakalną konstrukcją, zwracającą uwagę na szczegóły: absurdem jest ciężar, tylko gramy 1750, piórko, jeśli myślisz, że drugi wyświetlacz jest zintegrowany z wieloma mechanizmami i różnymi zawiasami, które umożliwiają otwieranie i ruch.

Mówiąc o otwieraniu, notebook Asus nie należy do tych, które można otworzyć jedną ręką: uwaga, bardzo często jest to synonim złego wyważenia ciężarów i komponentów wewnątrz obudów, ale w tym przypadku po otwarciu notebooka zawias drugiego wyświetlacza pozwala ty do podnieś drugi ekran o około 12 stopni. W tym wszystkim grubość notebooka Asusa nie zwiększa się tak bardzo, aby pozostawić wystarczająco dużo miejsca na dwa porty USB-C po prawej stronie i nawet jeden USB-A, po lewej stronie tylko gniazda do rozpraszania a z tyłu wejście dla Zasilanie (dostarczany w zestawie, 180W), gniazdo MicroSD i port HDMI.

Porozmawiaj o tym notatnik jako produkt tradycyjny byłby błędem, z oczywistych względów: w porównaniu z poprzednią generacją Zenbook DuoAsus ulepszył drugi wyświetlacz, pozwalając mu bardziej się poruszać i „wstawać”, by uniknąć denerwujących odbić na ekranie i zapewnić doskonałą czytelność. Prymat, jaki posiada Asus polega na tym, że udało mu się zaimplementować panel 2.8K 120Hz ze 3% pokryciem kolorów DCI-P100, Obsługa rysika (również w zestawie) i przy jasności maksymalnie 500 nitów, wartości, których wiele innych notebooków nie osiąga nawet z głównym wyświetlaczem.

Moim zdaniem kartą atutową jest nieprzezroczysta ochrona który został dodany, który nie tylko ogranicza odbicia, ale także przyczynia się do tego, że wrażenia użytkownika są znacznie lepsze niż na błyszczącym wyświetlaczu. Jego przydatność? Zanim powiem, że jest bezużyteczny, należy go używać przez kilka godzin, podczas których w 90% przypadków się w nim zakochasz, a w pozostałych 10% znienawidzisz go ze względu na bardzo małą klawiaturę, ale Powiem Ci później.

Jednak dzięki aplikacji ScreenXpert firmy Asus, mamy możliwość pełnego wykorzystania wszystkich funkcji drugiego wyświetlacza: w istocie jest to rodzaj stacji dokującej, która pozwala wykorzystać seria skrótów i szybkich optymalizacji mające na celu zwiększenie produktywności, takie jak wywoływanie układu okna, szybkie otwieranie aplikacji, wyłączanie lub włączanie elementów sterujących itd. A jeśli ci się to wydaje poco, Weź pod uwagę, że Windows rozpoznaje go jako pełnoprawny drugi ekran i dlatego możesz przeciągać i upuszczać okna, aplikacje, ikony i tak dalej.

Klawiatura i touchpad

OK, jeden z (właściwie nielicznych) powodów, dla których możesz nienawidzić tego notatnika, jest tutaj Smaki załącznik Touchpad: aby zachować rozmiar jak każdy inny notebook w obiegu, a oprócz dodania drugiego wyświetlacza, firma logicznie rzecz biorąc musiała uciec się do pewnego wyrzeczenia i zrobiła to, usuwając „pustą” przestrzeń, która zwykle istnieje na dole pod klawiaturą notebooków, którą prawdopodobnie moglibyśmy określić obszar „podpórki pod nadgarstki”.

Tutaj, w Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED, tego obszaru całkowicie brakuje, a korpus „kończy się” ostatnim rzędem klawiszy: zapomnij zatem oprzeć nadgarstki podczas pisania i pamiętaj, że używanie tego notebooka w różnych pozycjach od klasyczne siedzisko do biurka, jest nieco skomplikowane do wyobrażenia, a także do zastosowania w praktyce. Szkoda, nawet jeśli z drugiej strony muszę powiedzieć, że klawiatura jest wyjątkowa, to ma ją ładny skok od 1.4 mmi oczywiście podświetlany i ma silne sprzężenie zwrotne, szczególnie dzięki metalowej konstrukcji, która sprawia, że ​​jest wytrzymała i solidne jak bardzo niewiele.

Jest jeszcze drugi negatyw: Touchpad. Został wstawiony w miejscu, które zwykle jest zarezerwowane dla klawiatury numerycznej, ale o bardzo małych wymiarach i inny współczynnik proporcji niż zwykle, wysoki, wąski prostokąt z dwoma zewnętrznymi fizycznymi przyciskami. Aby zrekompensować brak prawdziwego touchpada, myślimy o „wirtualnym” touchpadzie, który można uzyskać na drugim ekranie: naciskając trzema palcami na wyświetlaczu, w rzeczywistości będziemy mieli możliwość korzystania z ekranu jako prawdziwy touchpad o przekątnej prawie 13 cali, choć z inną pozycją niż jesteśmy przyzwyczajeni od dziesięcioleci. Fajne, a przede wszystkim wygodniejsze niż mogłoby się wydawać.

Wyświetlacz

Wśród funkcji, które najbardziej mnie zadziwiły na poziomie technicznym i teoretycznym, jest niewątpliwie wyświetlacz: jest to pierwszy 14.5-calowy panel dotykowy OLED z rozdzielczością 2K i AI 120Hz, o proporcjach 16:10 i czasie reakcji 0,2 ms, co czyni go idealnym również do gier, biorąc pod uwagę tak niskie opóźnienie.

To, co mnie zachwyciło, to krycie kolorów DCI-P3 o 100% i jego maksymalna jasność do 550 nitów: myślę, że jest to panel, który sam komentuje i nie trzeba go wiele przedstawiać, zwłaszcza jeśli doda się do tego fakt, że obsługuje również pióro. Uważam również, że zintegrowana aplikacja Asus jest bardzo wygodna, która pozwala na pełną regulację profili temperatury i kolorów, jeśli poczujesz taką potrzebę.

Poza tym używanie tego notebooka do odtwarzania filmów w wysokiej rozdzielczości lub grania w najnowsze tytuły to nieopisana przyjemność: kolory są idealne, jasność jest doskonała (czasem nawet denerwująca w ciemności) i kąty widzenia są wyjątkowe. Z drugiej strony drugi wyświetlacz pokazuje nieco ciemniejsze kolory, ale to ze względu na wybrane wykończenie kryjące: osobiście nie uważam tego za problem, a nawet z punktu widzenia intensywnego codziennego użytkowania wolałem to wykończenie niż posiada znacznie mniej odcisków palców i umożliwia łatwiejsze przesuwanie palców podczas użytkowania.

Głośniki i jakość dźwięku

Dźwięk z Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED jest fenomenalny: firma właściwie nie podała, ile głośników i jakiej mocy są zainstalowane na pokładzie, ale mogę powiedzieć, że dolne i boczne ustawienie po obu stronach (a więc w sumie cztery punkty dźwiękowe) naprawdę robi brudną figurę .

Firma wykorzystała technologię Smart Amp stworzony we współpracy z Harman Kardon, a w praktyce przekłada się to na zdecydowanie bardzo wysoki poziom głośności odtwarzania (chyba nawet wyższy niż mój 1″ Macbook Pro M14) oraz wyrównanie, które osobiście uważam za idealne, ale na pewno nie dla każdego. Mam na myśli to, że przeważają wyższe częstotliwości, nie jest przypadkiem, że dźwięk jest krystaliczny i wyraźny w utworach z wieloma wysokimi lub tam, gdzie jest dużo „głosu” i więcej go brakuje w niskich częstotliwościach, które zamiast to najbardziej „forte” mojego Macbooka.

Sprzęt i wydajność

Na froncie sprzętowym Asus nie szczędził pieniędzy: można śmiało powiedzieć, że na rynku są różne wersje tego Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED, ale miałem szczęście, że mogłem podkreślić najbardziej kompletną (i najdroższą, dodam) wersję ze wszystkich: moje urządzenie jest dostarczane z nowym Intel Core i9-12900H, 32 GB pamięci RAM LPDDR5, 1 TB SSD M2 N.VMe PCIe 4.0 i jeden procesor graficzny Nvidia GeForce RTX 3050Ti który jest dodawany do zintegrowanego Iris XE firmy Intel. Część łączności jest uzupełniona kartą sieciową z obsługą Wi-Fi 6E Dwuzakresowy i Bluetooth 5.

Oczywiście, gdybyśmy chcieli zrobić krótką i powierzchowną analizę działania tego notebooka, byłoby dobrze poco do zbadania: to pecet nie dla wszystkich, dla wszystkich byłoby to zdecydowanie za dużo. Sprzęt, w który jest wyposażony, sprawia, że ​​czujemy się komfortowo praktycznie we wszystkich scenariuszach użytkowania, które przychodzą nam do głowy: próbowałem go renderować filmy na Premiere w FullHD przy 60fps 10bit bez trudności do 3-4 ścieżek wideo i 2-3 ścieżek audio i grałem z Call of Duty Black Ops, ale tutaj zachowanie było bardziej anomalne niż oczekiwano, ponieważ występy były tancerzami, nie brakowało niektórych awarii a liczba klatek na sekundę nie była najlepsza; co prawda produkty takie jak RTX3050Ti raczej nie nadają się do grania, ale spodziewałbym się czegoś więcej.

Oczywiście używałem go również do prostszych zadań, takich jak przeglądanie stron internetowych, przetwarzanie dokumentów offline, poczta e-mail i wiele innych. Ani śladu awarii, choć muszę powiedzieć jedno: rozpraszanie i temperatury trochę mnie zmartwiły, bo w Benchmark które prowadziłem (które, ok, nie są tradycyjnymi scenariuszami) CPU wzruszony przez kilka chwil i Stopni 100, nawet jeśli wentylatory, w które wyposażony jest notebook, przywróciły sytuację do normy w mniej niż minutę.

Mówiąc o fanach, bardzo łatwo jest im zacząć i już nie przestawać: w rzeczywistości w moich dniach użytkowania nawet odtwarzałem próbki 4K na YouTube, więc nic zbyt stresującego, fani zaczynają od maksymalnej mocy ze wszystkimi konsekwencjami , w tym hałas i nadmierne ciepło dochodzące z boków, które mogą być denerwujące podczas korzystania z notebooka na kolanach. Generalnie jednak przy intensywnym i stresującym użytkowaniu temperatury rosną i nawet w górnej środkowej części klawiatury sięgają około 55 stopni.

Nie sądzę jednak, że jest to problem rozpraszania i inżynierii, a raczej niezbyt doskonałe zarządzanie oprogramowaniem: próbowałem zmodyfikować wentylatory za pomocą niektórych narzędzi, zarządzając nimi ręcznie i znalazłem kilka ciekawych usprawnień.

bateria

Ok, jeśli jest jedna rzecz, która mnie nie zachwyciła, ale tego się spodziewałem, to zdecydowanie jest to bateria; Asus zintegrował Akumulator 76 Wh nie można go wyjąć i można go ładować do 180W dzięki zasilaczowi zawartemu w pakiecie. Jeśli chodzi o czas trwania, biorąc pod uwagę obecność podwójnego wyświetlacza, ponadto OLED i 120 Hz, nigdy nie spodziewałem się autonomii jak inne notebooki, nawet jeśli wyniki są absolutnie nieporównywalne ze względu na wyjątkową „konformację” .

Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED zapewnia średnią autonomię około 5 godzin przy mieszanym użytkowaniu, która może spaść do poco więcej niż 3, jeśli używasz go do renderowania wideo, edycji zdjęć i tak dalej. Aby nieco poprawić sytuację, może być wygodne wyłączenie dodatkowego wyświetlacza, jeśli go nie używasz, a to sprawi, że odzyskasz około 10/15% więcej autonomii.

Cena i uwagi

Gdybyś tak od niechcenia zapytał mnie, co myślę o tym notatniku, bez wątpienia odpowiedziałbym, że zakochałem się w nim na ślepo: tak naprawdę w praktyce ten Asus Zenbook Pro 14 Duo OLED to jeden z tych produktów, które jeśli jesteś małym kujonem jak ja, pokochasz bez zadawania zbyt wielu pytań. Myślę, że historia podwójnego wyświetlacza sprawiła, że ​​całkowicie się zakochałem, ale także resztę jako podstawowy ekran OLED przy 120 Hz, a jego konstrukcja nie sugeruje najmniejszego zgięcia (funkcja, którą w ostatnich latach mam tylko zauważono w Macbooki bardzo niewiele innych laptopów) nie pozostają niezauważone.

Pewne jest to, że cena jest ważna: we Włoszech nie ma wersji takiej jak moja z i9 i RTX3050Ti, a raczej z i7-12700H i grafiką Intel Iris Xe, a cena € 2169,00. Tak, cena jest wysoka, ale jest wszystko: dla twórców, którzy bardzo często montują teledyski, dla DJ-ów, którzy tworzą muzykę itd. Jest to kompletny produkt, który swoim drugim ekranem otworzy drogę do pracy i całość świat. nowy. Co mnie nie przekonało? Zdecydowanie bateria, a temperatury trochę wymykają się spod kontroli.

PRZEGLĄD PANORAMY
Projekt, konstrukcja i ScreenDuo
Klawiatura i touchpad
Wyświetlacz
Głośniki i jakość dźwięku
Sprzęt i wydajność
bateria
cena
Poprzedni artykułOficjalna gra Logitech G Cloud Gaming: początek nowej ery przenośnych gier?
Następny artykułDzięki tym innowacjom Xiaomi CIVI 2 chce być najlepszym smartfonem do selfie
Demontuje i wykonuje małe fragmenty telefonów komórkowych i komputerów, ponieważ miał 7 lat; do dziś aktywnie kultywuje tę pasję do cyfrowego świata i współpracuje z GizChina i innymi krajowymi blogami.
asus-zenbook-pro-14-duo-oled-recenzjaAsus Zenbook Pro 14 Duo OLED to jeden z tych produktów, które kochasz lub nienawidzisz od pierwszego wejrzenia: jest super kompletny, ale bateria i wygoda użytkowania nie są jego mocną stroną.